Czy lody tuczą?

10592022_560143157423838_722763178_nLody to nasz ulubiony, letni deser, o którym powstał już nie jeden mit. Warto je sprawdzić, zdementować lub potwierdzić, aby poznać całą prawdę o pysznych lodach.
Przede wszystkim warto zaznaczyć, że każdy lód jest inny. Takie tradycyjne, oparte na śmietanie z dodatkami są bardziej kaloryczne. Najmniej kalorii posiadają lody śmietankowe, które nie są polane czekolada i nie znajdują się w żadnym rożku. Jeśli faktycznie chcemy zjeść coś słodkiego i nie kalorycznego to powinniśmy wybrać takiego lody. Wciąż jednak warto pamiętać, że zawierają cukier, a więc mogą wpływać na naszą sylwetkę, jeśli spożywamy je w nadmiernej ilości.
Lody odchudzają zwłaszcza zimą? Taki mit pojawił się już dawno temu. Faktycznie, jeśli zimową porą jemy zimne lody, nasz organizm musi wytworzyć więcej energii, aby utrzymać odpowiednia temperaturę. Latem tez zachodzi podobne zjawisko. Nie można jednak stwierdzić, że lody odchudzają, co najwyżej pozytywnie wpływają na prace żołądka. Musimy też pamiętać, że im więcej dodatków, tym bardziej niezdrowo. Lody powinniśmy ograniczać w takim samym stopniu, jak inne słodycze.

Motywacją nie muszą być zdjęcia

10590003_560143120757175_1437243842_nSam fakt, ze chcemy schudnąć, rozpocząć regularną aktywność fizyczna nie sprawi, że znajdziemy w sobie tyle motywacji, żeby faktycznie zmienić codzienne przyzwyczajenia. Tak naprawdę nie dotyczy to tylko osób leniwych, ale zdecydowanej większości, która nie uprawia aktywnie sportu.
Kobiety potwierdzają, że najczęściej starają się motywować zdjęciami pięknie wyrzeźbionych ciał modelek. Tak piękne ciało ma zachęcić do wykonywania ćwiczeń, ale okazuje się, ze taki typ motywacji nie jest wystarczająco skuteczny, bo szybko dochodzimy do wniosku, że takie ciało to efekt pracy dobrego grafika. Pojawia się, więc pytanie, czym się motywować, skoro zdjęcia zawodzą?
Dla jednych dobrą motywacją są ważne wydarzenia w życiu, jak ślub własny lub kogoś bliskiego, spotkania po latach, wyjazd na wakacje, czy po prostu choroba, która zmusza do zrzucenia kilogramów. Inni potwierdzają, że doskonale działa zakupiony już karnet na siłownię. Jeśli biegasz, jeździsz na rowerze, czy uprawiasz fitness w domu zawsze znajdziesz wytłumaczenie, ale jeśli już zapłaciłeś za zajęcia, a na nie nie pójdziesz, odbierasz to zupełnie inaczej.

Aktywność fizyczna nie musi być wyczerpująca

10588706_560143130757174_612217501_nBłędnie wydaje nam się, że aktywność fizyczna to pot, krew i łzy, a do tego zakwasy i zero radość. Oczywiście początki bywają naprawdę trudne, ale wiele zależy od tego, jak podejdziemy do ćwiczeń, czy faktycznie będziemy je odpowiednio wykonywać, na jaką aktywność się zdecydujemy. Niektórzy trenerzy twierdzą, że efekty są tylko wtedy, gdy widać pot, gdy będziemy skakać, zmieniać pozycje, inni wychodzą z założenia, że pot nie jest wyznacznikiem.
Osoby, które wolą mniej wyczerpującą aktywność fizyczną powinny wybrać ćwiczenia relaksacyjne, czy też fitness o mniejszym natężeniu. Nie myślmy jednak, że joga, czy pilates nie wycisnął z nas siódmych potów. Tak naprawdę są to dość wymagające ćwiczenia, aczkolwiek nie tak wycieńczające jak Fat burner, czy tym podobne zajęcia fitness.
Zawsze należy pamiętać o swoich możliwościach, ograniczeniach. Pewne problemy zdrowotne mogą być powodem, dla którego nie będziemy w stanie wykonać pewnych ćwiczeń. Poza tym zbyt intensywne ćwiczenia często są powodem szybkiej rezygnacji z aktywności fizycznej, a nie oto tutaj chodzi.

Czy potrzebujemy błonnika pokarmowego

10578468_560143080757179_531767087_n Błonnik pokarmowy, inaczej włókno pokarmowe, jest jednym z węglowodanów. Odgrywa dość poważną rolę w organizmie, zwłaszcza błonnik nie rozpuszczalny w wodzie. Wspomaga pracę przewodu pokarmowego.
Dobrze jest spożywać pokarmy bogate w błonnik, jeśli zależy nam na odchudzaniu. Błonnik bowiem dość skutecznie wchłania wodę, a następnie pęcznieje w żołądku. Ta jego właściwość powoduje, że ma się poczucie sytości, a jednocześnie nie przybywa nam zbędnych kalorii. Błonnik jest substancją naturalną i znaleźć go można nie tylko w roślinach strączkowych, suszonych owocach, ale i razowym pieczywie, kaszach, ryżu. Oczywiście błonnik jest skuteczny tylko wtedy, kiedy dostarczamy do organizmu określoną jego ilość. Naukowcy wyliczyli, że opylanie wystarczy 30 gram błonnika. Jest to mniej więcej ilość zawarta w trzech łyżkach otrębów, lub w dwóch grahamkach.
Jeśli nie dostarczamy do organizmu błonnika w postaci naturalnej, można skorzystać z suplementu diety, zawierającego ten właśnie składnik. Należy jednaka pamiętać, by jednocześnie nie przyjmować innych leków.

Co zawierają odżywki dla sportowców

10543873_560143077423846_1916841173_n Wokół odżywek dla sportowców narosło wiele nieporozumień i złych emocji. Nie wszyscy potrafią odróżnić odżywki i suplementy od zakazanych sterydów. Odżywki jedynie wspomagają i są polecane nawet przez związki sportowe.
Trzeba przecież pamiętać, że organizm każdego zawodnika zawodowo uprawiającego sport jest narażony na duże obciążenia. Nawet najlepiej zbilansowana dieta nie zawsze daje radę w odbudowaniu sił i potrzebnej energii. Odżywki najczęściej bazują na składnikach, które i tak znajdują się naszym organizmie. Tak jest choćby z kreatyną. To aminokwas, który działa pozytywnie w naszym organizmie. Wielu zawodników przyjmuje dodatkowo kreatynę w postaci suplementu. Taki suplement pozwala na zwiększenie energii, a jednocześnie zwiększa wytrzymałość organizmu. Oczywiście nie można absolutnie przesadzić z ilością. Jeśli kreatyny jest zbyt dużo, organizm jest niepotrzebnie obciążany. Pamiętać też trzeba o zwiększeniu spożycia wody, bo kreatyna może powodować usuwanie zbyt dużej ilości wody.
Takie odżywki powinny być przyjmowane pod kontrolą, w niewielkich ilościach. Trzeba też pamiętać, że nie są one przeznaczone dla młodych organizmów.